Created in Meditrans.

INFORMACJA DNIA

Pierwsza taka akcja w Polsce

Stołeczne Pogotowie Ratunkowe dzieli się swoimi karetkami z innymi (14.04.2021)

Na Mazowszu, podobnie jak w innych częściach kraju; karetki są dziś na wagę złota, dlatego Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie wycofane z pracy systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dwa ambulanse, przekazała strażakom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wesołej

i Mazowieckiemu Specjalistycznemu Centrum Zdrowia w Pruszkowie. W pełni wyposażone karetki m.in. będą wykorzystywane do transportu pacjentów do szpitali jednoimiennych. Będą nimi także wożeni chętni na szczepienia przeciwko COVID-19 oraz pacjenci na badania. To pierwsza tego typu akcja w Polsce, gdzie pogotowie dzieli się swoimi karetkami z podmiotami, których nie stać na zakup nowych lub używanych ambulansów. 

 

Przekazane zarówno strażakom, jak i szpitalowi ambulanse marki Renault Trafic służyły w stołecznym pogotowiu od 2014 roku. Wyposażone są m.in. w nosze wraz z transporterem, krzesełko transportowe, defibrylator, czy respirator.

Dla strażaków z OSP Wesoła praca w ambulansie nie jest niczym nowym, bo wśród strażaków są czynni ratownicy medyczni. Dzięki karetce podniosą swoje zdolności operacyjne i od teraz do pożaru czy wypadku drogowego wyślą zarówno wóz strażacki, jak i ambulans. Od jutra karetka będzie także wykorzystywana do transportu pacjentów

do punktów szczepień.
 

Z kolei Mazowieckie Specjalistyczne Centrum Zdrowia w Pruszkowie będzie wykorzystywało ambulans do przewozu pacjentów na badania oraz do szpitali jednoimiennych. Sytuacja finansowa szpitala jest trudna, bo ze względu

na pandemię COVID-19, dyrekcja musiała ograniczyć liczbę łóżek szpitalnych na oddziałach, co negatywnie odbiło się

na jego przychodach. Bez wsparcia stołecznego pogotowia ratunkowego zakup używanego ambulansu nie byłby możliwy.
 

Decyzja o przekazaniu karetek zapadła po przeprowadzeniu rekordowych zakupów nowych ambulansów dla WSPRiTS „Meditrans” SPZOZ w Warszawie. W ostatnim czasie do stolicy przyjechało aż 29 supernowoczesnych ambulansów

o wartości blisko 17 mln złotych.
 

Od pierwszego dnia wybuchu pandemii największe w kraju środki na walkę z nią uruchomiły władze samorządu województwa mazowieckiego. To ponad 460 milionów złotych. Pieniądze poszły m.in. na zakup 30 ambulansów dla 5 stacji pogotowia ratunkowego, zakup środków ochrony osobistej, specjalne samorządowe dodatki covidowe dla pracowników, które są wypłacane tylko na Mazowszu.
 

Pieniądze mają znaczenie, bo przed pandemią stołeczne pogotowie ratunkowe wyjeżdżało średnio 450-500 razy na dobę. Teraz wyjazdów jest aż 760-800, od 30 do nawet 35% z nich dotyczy pacjentów zakażonych COVID-19 lub z podejrzeniem zakażenia. Do tego dochodzi także bieżąca praca pogotowia, czyli obsługiwanie wszelkich innych wezwań dotyczących udarów, zawałów serca, wypadków czy urazów.

WOJEWÓDZKA STACJA POGOTOWIA RATUNKOWEGO 

i  TRANSPORTU SANITARNEGO "MEDITRANS" SPZOZ

W WARSZAWIE

Deklaracja dostępności

KOMUNIKATY

PRASOWE

INFORMACJA DNIA

Kolejne zakupy w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans"

SPZOZ w Warszawie. Na ulice stolicy wyjedzie 6 super nowoczesnych ambulansów, które zostały wyposażone

w najnowszej generacji sprzęt medyczny  w tym w defibrylator transportowy z możliwością teletransmisji danych medycznych. W trakcie przewożenia pacjenta do szpitala możliwe będzie prowadzenie konsultacji kardiologicznych w czasie rzeczywistym. To tymczasowe, super nowoczesne, tymczasowe szpitale na kółkach. Inwestycja pochłonęła blisko 4 miliony złotych.

 
W walce z COVID-19 kluczowym elementem okazał się sprawny system Państwowego Ratownictwa Medycznego. Szybki i sprawny transport chorych do szpitali pomagał i nadal pomaga ograniczać zagrożenie, bo wirus działa

jak bomba biologiczna. W tym procesie Pogotowie Ratunkowe jest bezcenne. Niekończące się transporty chorych

do szpitali wymagają jednak dużej ilości ambulansów, bo interwencji jest znacznie więcej, niż przed wybuchem pandemii – mówi Piotr Owczarski, główny specjalista ds. promocji, marketingu i środków zewnętrznych WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ w Warszawie. – COVID-19 przypomniał wszystkim, jak ważną rolę w naszym życiu odgrywa pogotowie ratunkowe. Ludzie na nowo nauczyli się, jak zachowywać się na drogach, gdy przez miasto przejeżdża na sygnałach dźwiękowych i świetlnych ambulans. Władze miast uczą się jak przebudowywać drogi, by usprawniać przejazd służb, w tym pogotowia ratunkowego, gdy w godzinach szczytu miasta toną w korkach. Nowe karetki

to prezent nie tylko dla warszawiaków, ale i dla członków zespołów ratownictwa medycznego, które będą w nich pracować. Jakość naszej pracy potwierdzają nie tylko certyfikaty ISO, ale i nowoczesny sprzęt.

Komfort i bezpieczeństwo pacjentów i zespołów ratownictwa medycznego są bezcenne. Nie można na tym oszczędzać, a nowy sprzęt zapewnia jego i drugie.
 

Ambulanse wyprodukowane dla Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans" SPZOZ w Warszawie to pojazdy typu „C" zostały zbudowane na bazie Fiata Ducato.

Karetki mają systemy ABS, który zapobiega zablokowaniu kół w takcie awaryjnego hamowania, ASR,

który zapobiega poślizgowi kół napędzanych poprzez zmniejszenie przekazywanego w czasie jazdy przez silnik zbyt dużego momentu obrotowego, EBD, czyli w elektroniczny rozdział siły hamowania, ESP - system stabilizacji toru jazdy, hamulce tarczowe przednie i tylne – wentylowane czy w kurtyny powietrzne w kabinie kierowcy.

Każdy pojazd wyposażony jest w najnowszej generacji sprzęt medyczny: defibrylator transportowy z możliwością teletransmisji danych medycznych do centrum teletransmisji WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ w Warszawie.

Oznacza to, że w trakcie przewożenia pacjenta do szpitala możliwe będzie prowadzenie konsultacji kardiologicznych w czasie rzeczywistym (telemedycyna). W karetkach znalazły się także: transporter i nosze transportowe, a także profesjonalne urządzenia do mechanicznej kompresji klatki piersiowej.

Ambulanse w przedziale medycznym wyposażone są także w dwa miejsca siedzące dla zespołu ratunkowego, instalację tlenową z punktami poboru tlenu typu AGA. W autach zamontowane są trzy niezależne instalacje elektryczne w tym dwie na 230V i jedną na 12V z odpowiednią ilością gniazd pozwalających na zasilanie różnego rodzaju sprzętu do monitorowania i ratowania życia pacjenta. Oświetlenie przedziału medycznego wykonano

w bardzo oszczędnej energetycznie  technologii LED. Przedział medyczny jest wyposażony niezależne ogrzewanie, klimatyzacje i system wentylacji.
 

Ambulanse będą wykorzystywane jako jednostki intensywnej opieki, zaawansowanego leczenia i monitorowania pacjentów, a więc do ratowania życia w najcięższych przypadkach zagrożenia życia.
 

Inwestycja pochłonęła blisko cztery miliony złotych.
 

W rejonie obsługiwanym przez WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ w Warszawie pracują teraz 84 zespoły ratownictwa medycznego: w tym m.in. 12 specjalistycznych ZRM i 62 zespoły podstawowe oraz 4 ambulanse tzw. ambulanse covidowe, które zostały skierowane wyłącznie do obsługi transportów pacjentów realizowanych na zlecenie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej tzw. POZ. Tzw. karetki covidowe są odpowiedzialne za odbiór pacjenta

z podejrzeniem zakażenia lub ze stwierdzonym zakażeniem koronawirusem COVID-19 ze szpitala lub z domu pacjenta i przewiezienie go do lecznicy specjalistycznej, która zajmie się jego leczeniem. Aby zminimalizować zagrożenie tzw. karetkę covidową obsługuje jedna osoba: kierowca - ratownik.
 

Zakup nowoczesnych karetek szczególnie teraz, gdy na świecie zapotrzebowanie na sprzęt medyczny i środki ochrony osobistej wzrósł do poziomu niespotykanego nigdy wcześniej, a większość krajów kupuje dosłownie wszystko, jest bardzo trudny. Ambulanse kupowane są głównie w postępowaniach przetargowych przez jednostki budżetowe, a za ich produkcję odpowiadają specjalistyczne firmy, które można policzyć na palcach jednej ręki. Polskie firmy specjalizują się w takich produkcjach, dlatego ambulanse, wozy strażackie i radiowozy policyjne zamawia u nich cały świat. A to może rodzić problemy, bo możliwości produkcyjne takich firm są ograniczone.
 

Karetki powstają na bazie cywilnych pojazdów dostawczych. Muszą być niezawodne, ponieważ m.in. od jakości

ich wykonania często zależy czy służby medyczne dotrą na miejsce na czas, by ratować ludzkie życie. Wymagania pojazdów z przeznaczeniem do transportu medycznego są zdefiniowane przez normę PN-EN 1789:2008 „Pojazdy mechaniczne i ich wyposażenie – ambulanse drogowe". Specyfikacja określa wymagania dotyczące konstrukcji (np. wymiary zewnętrzne i wewnętrzne, minimalny kąt otwarcia drzwi, ich liczba oraz sposób otwarcia), jednostek napędowych (np. wzmocniony alternator, moc), a także listę wyposażenia medycznego ambulansów.
 

SZEŚĆ NOWOCZESNYCH AMBULANSÓW WESPRZE WALKĘ Z COVID-19 W STOLICY (14.12.2020 ROK)

INFORMACJA DNIA

Warszawskie Pogotowie Ratunkowe szczepi się

 

Zainteresowanie mniejsze, niż zakładano (18.01.2021 rok)

 

Trwają szczepienia pracowników największej w kraju stacji pogotowia ratunkowego – Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie. Tylko w weekend w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w stolicy, który odpowiada za organizację szczepień dla pogotowia, wyszczepiono ponad 150 osób. Dyrekcja „Meditrans” ubolewa, że do dzisiaj z liczącej 1500 osób załogi tylko 600 osób zadeklarowało chęć udziału w narodowym programie szczepień. To poniżej średniej w tzw. grupie „O”.

 

Według szacunków grupa zero liczy około milion osób. Należą do mniej m.in. pracownicy pogotowia ratunkowego. Szczepienia przeciw COVID-19 są dobrowolne i darmowe, dlatego do udziału w nich nikogo nie można zmusić. Zespoły Ratownictwa Medycznego od marca pracują w ekstremalnych warunkach, na tzw. pierwszej linii frontu. To oni są często pierwszym kontaktem z osobami z symptomami świadczącymi o zakażeniu koronawirusem COVID-19, a także każdego dnia zajmują się transportem osób zakażonych do tzw. szpitali covidowych.
 

- Wielu naszych pracowników przeszło już zakażenie. Są także po testach na obecność przeciwciał koronawirusa.

Badanie to wykrywa przeciwciała anty-SARS-CoV-2 w klasie IgM, IgG lub obu klasach (IgG/IgM), które są wytwarzane

w odpowiedzi na kontakt z koronawirusem. Mają zatem naturalną odporność na jakiś czas, dlatego odłożyły decyzję

o zaszczepieniu się  – mówi Piotr Owczarski, główny specjalista ds. marketingu, promocji i środków zewnętrznych Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie. – Cieszymy się, że w grupie pracowników, którzy zdecydowali się na udział w programie szczepień znalazło się tak dużo młodych ludzi. To są ratowniczki i ratownicy medyczni z pokolenia „Y”.  Sporo jest osób z pokolenia „X” i bardzo dużo osób starszych, także tych w wieku emerytalnym. Cieszy też fakt, że są to zarówno kierowcy, sekretarki jak i anestezjolodzy.

 

Tylko w sobotę zaszczepiono ponad 150 osób. Szczepienia zaczęły się o 10.00 i trwały do późnych godzin popołudniowych. Na korytarzach Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie, który jest szpitalem węzłowym wyznaczonym do organizacji i przeprowadzenia szczepień dla pracowników warszawskiego pogotowia ratunkowego,

czuć było atmosferę nadziei. Wiele osób nie kryło wzruszenia, bo taka historyczna chwila nie zdarza się często.
 

- Szczepienie jest jednym z tych elementów, który może nas uratować. Powoli uzyskać zbiorową odporność, która daję gwarancję ochrony i dlatego to jest takie ważne. Wszyscy powinniśmy się szczepić - nie tylko medycy, ale wszyscy Polacy. Mam nadzieję, że to sprawnie pójdzie i wkrótce ten koszmar się zakończy. – mówi Zuzanna Skrzyńska, ratownik medyczny w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie – Samo szczepienie jest bezbolesne. Igiełka jest malutka i naprawdę nic nie boli.

 

- Jestem lekarzem, anestezjologiem. Pracuję w ratownictwie medycznym od wielu lat. Mam codziennie styczność

z COVID-19. Zagrożenie jest bardzo duże, a szczepionka daje możliwość auto ochrony. Różne są głosy i teorie spiskowe na temat szczepionki. Nie będę z nimi polemizował. Trzeba pamiętać, że jeśli szczepionka stwarza jakiekolwiek możliwości zabezpieczenia przed infekcją, not o oczywiste jest dla mnie, że muszę ją przyjąć, bo chcę pracować mimo,

że jestem w wieku emerytalnym – mówi lek. Janusz Krzysztof Kujawa, anestezjolog w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie – Szczepienie jest banalne, bo igła jest krótka

i malutka. Odczucie jest takie, jakby ukąsił nas komar. Dodatkowo osoby, które prowadzą proces szczepień mają bardzo duże doświadczenie. Wiem, bo lata pracują z pielęgniarkami i wiem, jaki fach mają w ręku.

 

Jedenastego stycznia ruszyła rządowa akcja informacyjna promująca szczepienia wśród Polaków pod hasłem #SzczepimySię. Jej twarzą jest Cezary Pazura. W spocie można usłyszeć, że „Szczepienie to nie tylko twoja sprawa.

To sprawa życia i zdrowia innych”. Spot można znaleźć w internecie i obejrzeć w telewizji. Spoty inspirowane video można także usłyszeć w radio.
 

INFORMACJA DNIA

Brytyjscy audytorzy potwierdzają - mieszkańcy stolicy są w najlepszych rękach

INFORMACJA DNIA

1.100.000 zł na zakup specjalistycznej karetki neonatologicznej

INFORMACJA DNIA

Nowoczesne karetki za 1.800.000 zł są już w stolicy (17.02.2021)

INFORMACJA DNIA

UCZĄ SIĘ SIEBIE I PANOWANIA NAD ABULANSAMI W EKSTREMALNYCH WARUNKACH (10.03.2021)

Warszawskie Pogotowie Ratunkowe utrzymuje pozycję jednego z liderów jakości usług w zakresie ratownictwa medycznego na świecie (21.01.2021 rok).

 

Wielkie święto w warszawskim pogotowiu ratunkowym. Audytorzy z brytyjskiej jednostki certyfikującej Alcumus ISOQAR Ltd. wydali im właśnie certyfikat potwierdzający najwyższy poziom świadczenia usług ratownictwa medycznego, transportu medycznego, łączności radiowej i przewodowej, zabezpieczenia medycznych działań ratowniczych podczas imprez masowych z zachowaniem najwyższych zasad bezpieczeństwa i higieny pracy przy jednoczesnym poszanowaniu środowiska naturalnego. Tym samym Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie utrzymała pozycję jednego z liderów jakości usług w zakresie ratownictwa medycznego na świecie. Dokument potwierdzający rygorystyczne podejście do jakości ma kluczowe znaczenie właśnie teraz – gdy trwa walka z drugą falą i przygotowaniami

do trzeciej fali pandemii koronawirusa COVID-19, a ratownicy medyczni są na froncie walki z wirusem.  

 

Proces akredytacji oraz spełnianie wymagań standardów ISO 9001:2015, ISO 14001:2015, ISO 45001:2018 nie należą do łatwych, bo audyty są bardzo rygorystyczne i prowadzone przez najwyższej klasy specjalistów. 

 

Certyfikat zarządzania jakością, który utrzymało stołeczne pogotowie ratunkowe potwierdza, że warszawscy ratownicy medyczni należą do najlepszych z najlepszych. Modelowo wypełniają procedury według najwyższych światowych standardów. Gdy biorą udział w akcji ratowania życia i zdrowia ludzi, dają z siebie wszystko i robią to idealnie: minimalizują czas dojazdu, działają bardzo sprawnie i skutecznie oraz nieustannie szkolą się.

 

Audytorzy nie tylko sprawdzają dokumentację, ale kontrolują także pracę ratowników medycznych i pozostałych pracowników pogotowia w ich naturalnym środowisku, a więc w trakcie wykonywania swoich codziennych czynności, także tych z udziałem pacjentów. 

 

- Utrzymanie przez nas certyfikatu ISO jest ważne szczególnie dla pacjentów, którzy nie muszą obawiać się wizyty zespołu ratownictwa medycznego. Mogą nas obdarzać największym zaufaniem, bo pracujemy według najlepszych norm

i wzorców ogólnoświatowych – mówi Piotr Owczarski, główny specjalista ds. marketingu, promocji i środków zewnętrznych w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ

w Warszawie -  Certyfikat potwierdza, że każdego dnia zapewniamy  najwyższą jakość usług realizowanych przez nas dla naszych pacjentów. Z  drugiej strony potwierdza rozwój i zadowolenie naszych pracowników. Wysiłek wielu ludzi doprowadził do utrzymania w pogotowiu kluczowego międzynarodowego standardu wewnętrznego zarządzania jakością. Złośliwy powie, ale to tylko kolejny papierek. Otóż nie.  Certyfikaty ISO zapewniają przewidywalność i stabilność, ale przede wszystkim pomagają wykrywać błędy i ułatwiają  podejmowanie działań eliminujących ich przyczynę. Dodatkowo normy mają ogromny i pozytywny wpływ na większość aspektów naszego życia. Budują zaufanie i zwiększają świadomość marki jaką jest WSPRiTS „Meditrans” SPZOZ w Warszawie. Markę buduje się latami, a certyfikaty dodatkowo nie tylko to potwierdzają, ale i podwyższają jej wartość. 

 

W dzisiejszych czasach spełnianie potrzeb i oczekiwań w oparciu o uznane na całym świecie zasady zarządzania jakością określone przez Międzynarodową Organizację Normalizacyjną (ISO) to nie tylko kolejny dokument

do oprawienia w ramki i powieszenia na ścianę. 

 

Spełnianie wymogów jakościowych jest kluczowe przy udzielaniu pierwszej pomocy, bo gwarantuje pacjentom,

że zostaną otoczeni najwyższej klasy opieką, a ludzie którzy udzielają im pomocy wiedzą, jak zrobić to najlepiej

mówi Sylwia Mróz, główna specjalistka ds. zintegrowanego systemu zarządzania - koordynatorka kontroli zarządczej w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie.

- Warszawskie Pogotowie Ratunkowe z powodzeniem może konkurować z podobnymi firmami na całym świecie. 

- Certyfikat zarządzania jakością to dla nas także przykład na to, jak  standardy mogą pomóc naszym kluczowym zasobom w ciągłym ulepszaniu ich zdolności operacyjnych, ale i wydajności, tak byśmy mogli skupić się na dostarczaniu najlepszej możliwej usługi za każdym razem – mówi dr Karol Bielski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ 
w Warszawie – W warszawskim pogotowiu dbamy o opiekę każdego dnia. Zapewniamy naszym pacjentom,

ale i klientom najwyższej jakości usługi zdrowotne. Teraz mamy na to kolejny, niezbity dowód.  

 

Certyfikat ISO to nie tylko prestiż, ale i łatwiejsza droga w ubieganiu się o nowe kontrakty.

 

- Jako jedni z nielicznych możemy przedstawić naszym partnerom i potencjalnym kontrahentom, że mamy spójne, ujednolicone i dobrze udokumentowane procesy. Dzięki temu możemy zaoferować klientom i pacjentom jednolite usługi

z gwarancją najwyższej jakości – mówi Piotr Owczarski, główny specjalista ds. marketingu, promocji i środków zewnętrznych Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie

– Spójność jakości jest kluczowa w XXI wieku, a budowanie zaufania trwa latami. Działamy na coraz bardziej wymagającym rynku, a jakość jest głównym wyznacznikiem pozycji firmy i jej rozwoju. Bez jakości nie ma nic.

Równia pochyła, a za nią jest tylko przepaść. My nieustannie inwestujemy w ludzi i w technologię. Nasze karetki coraz częściej są jednołóżkowymi, samowystarczalnymi szpitalami na kółkach. Ich możliwości coraz częściej wykraczają

poza wyobraźnię przeciętnych ludzi. 

 

Ludzkość oczekuje jakości. W  dzisiejszych czasach byle jakość jest automatycznie negatywnie oceniana i szeroko opisywana w mediach społecznościowych. Ten trend nie ominął też służby zdrowia i Państwowego Ratownictwa Medycznego. Managerowie szpitali czy stacji pogotowia ratunkowego wiedzą, że nie wystarczy tylko zapewnić pacjentom skutecznej opieki zdrowotnej i najodpowiedniejszego dla człowieka leczenia. Kluczowe jest zadowolenie pacjenta

z udzielonej pomocy. Walkę o jakość wymusiły też prywatne firmy, które przeniosły międzynarodowe doświadczenia

na grunt polski. 

 

Pojawił się naturalny nacisk na wyższą jakość i bezpieczeństwo opieki zdrowotnej. Dodatkowymi bodźcami były także: rozwój technologii medycznej oraz nowe zagrożenia, w tym COVID-19, które gruntownie przemodelowany dotychczasowe myślenie. Warszawskie pogotowie poszło jeszcze dalej. Dla niego ważnym bodźcem były

także niekorzystne zmiany klimatyczne oraz coraz większa świadomość ekologiczna Polaków. System zarządzania środowiskowego oparty na normie ISO 14001: 2015, wdrożony w stołecznym pogotowiu ratunkowym jest odpowiedzią

na te właśnie potrzeby i oczekiwania społeczne. 

Narodowy Fundusz Zdrowia nagradza najlepszych wyższymi notami w ocenie ofert podczas kontraktowania. Wzmocnił to kryterium.  

 

- Systemy zarządzania w ochronie zdrowia oddziałują prewencyjnie, bo przeciwdziałają wystąpieniom ryzyka zagrożenia i minimalizują jego skalę działania oraz minimalizują zagrożenia wpływające na bezpieczeństwo pacjentów – puentuje Piotr Owczarski, główny specjalista ds. marketingu, promocji i środków zewnętrznych Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie.

Władze Warszawy i Mazowsza połączyły siły (29.01.2021)

 

Współpraca ponad podziałami jest możliwa. Udowodnili to dzisiaj prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Rafał Trzaskowski oraz wicemarszałek Województwa Mazowieckiego Elżbieta Lanc, którzy sfinansują zakup najnowocześniejszego w Polsce ambulansu neonatologicznego do ratowania zdrowia i życia

oraz do bezpiecznego transportu wcześniaków i niemowlaków. Pojazd będzie kosztował ponad milion złotych. Samorząd Mazowsza przeznaczył na ten cel 600 tysięcy złotych, a Miasta Stołecznego Warszawy 500 tysięcy złotych. Zakup karetki jest konieczny, bo w stolicy rocznie rodzi się ponad 36 tysięcy dzieci,

a dwa ambulanse neontologiczne – jeden warszawskiego pogotowia, które zajmują się ich transportem; czasy świetności mają już za sobą.

 

Uroczyste podpisane umowy na zakup specjalistycznej karetki przeznaczonej do transportu noworodków i wcześniaków odbyło się w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy.

 

Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski podkreślał, że ambulans neonatologiczny współfinansowany ze środków miasta posłuży przede wszystkim do ratowania życia i zdrowia noworodków i wcześniaków z bardzo niską wagą urodzeniową.

 

- Karetka, która jest ma już blisko 10 lat i jest mocno wyeksploatowana, a stan pojazdu ma wpływ na bezpieczeństwo małych pacjentów i personelu. Dlatego podjąłem decyzję o przekazaniu Meditrans 500 tysięcy złotych, czyli połowy kwoty potrzebnej do zakupu nowego ambulansu wraz z wyposażeniem – powiedział Rafał Trzaskowski, prezydent Miasta Stołecznego Warszawy. 

 

Z kolei wicemarszałek województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc podkreślała, że władze województwa od długiego czasu wspierają WSPRiTS „Meditrans” SPZOZ w Warszawie poprzez systematyczny zakup nowych karetek dla zespołów ratownictwa medycznego – tylko w 2020 roku przekazano ich aż 13. Samorząd województwa na ten cel wydał 6,6 mln złotych. Dodatkowo władze województwa mazowieckiego przy udziale środków z Europejskiego Funduszu Społecznego, budżetu Państwa i własnych finansują m.in. dodatki specjalne dla personelu medycznego oraz pracowników administracji i obsługi zatrudnionych w Stacjach Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego.

 

- Nowy ambulans neonatologiczny zapewni bezpieczny transport wcześniaków i noworodków 
z ciężkimi schorzeniami. W grę wchodzi zdrowie i życie najmłodszych pacjentów, dlatego karetka musi być niezawodna, wysokiej jakości i dobrze wyposażona. Na doposażenie jednostki w taki pojazd przekażemy 600 tysięcy złotych – powiedziała Elżbieta Lanc, członek zarządu województwa mazowieckiego.

 

Nowoczesny ambulans neonatologiczny zastąpi zasłużony pojazd, który zrealizował na terenie Warszawy i okolicznych powiatów ponad 6,6 tys. transportów noworodków. M.in. będzie wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt, w tym specjalistyczny inkubator oraz komplet sprzętu medycznego, w tym m.in. respirator transportowy, pompy infuzyjne, nawilżacze czy kardiomonitor.

 

- Dzięki specjalnej podstawie pod inkubator z zawieszeniem hydropneumatycznym, tzw. noszom pływającym, maksymalnie ograniczone są wstrząsy podczas transportu wcześniaków i noworodków – wyjaśniała.

- W tak wyposażonym przedziale medycznym, w ambulansie mali pacjenci w trakcie transportu będą mieli zapewnioną opiekę medyczną jak na oddziale intensywnej opieki medycznej w szpitalu – powiedziała dr Katarzyna Zapałowicz, neonatolog, koordynator zespołu wyjazdowego karetki noworodkowej.

 

Zakup nowoczesnego ambulansu neonatologicznego pochłonie 1,1 mln zł. 

Kolejne trzy specjalistyczne ambulanse zbudowane na podwoziu samochodów marki Volkswagen Crafter są już we flocie WSPRiTS „Meditrans” SPZOZ w Warszawie. Żółte strzały m.in. są wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt medyczny,

w tym specjalistyczny defibrylator, urządzenie do mechanicznej kompresji klatki piersiowej, transporter i nosze transportowe, krzesełko kardiologiczne samojezdne oraz respirator transportowy.

 

Ambulanse będą pracować w stacji Hoża i stacji w Otwocku. Nowe karetki podniosą zdolności operacyjne zespołów ratownictwa medycznego, bo każdego dnia wyjeżdżają one do około 500 zgłoszeń. 
Zakup ambulansów pochłonął 1.800.000 zł i został zrealizowany przez samorząd województwa mazowieckiego przy zaangażowaniu środków unijnych w ramach projektu unijnego finansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego oraz budżetu samorządu województwa mazowieckiego.

 

W rejonie obsługiwanym przez WSPRiTS „Meditrans” SP ZOZ w Warszawie pracują teraz 84 zespoły ratownictwa medycznego: w tym m.in. 12 specjalistycznych ZRM i 62 zespoły podstawowe oraz 4 ambulanse tzw. ambulanse covidowe, które zostały skierowane wyłącznie do obsługi transportów pacjentów realizowanych na zlecenie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej tzw. POZ. Tzw. karetki covidowe są odpowiedzialne za odbiór pacjenta z podejrzeniem zakażenia lub ze stwierdzonym zakażeniem koronawirusem COVID-19 ze szpitala lub z domu pacjenta i przewiezienie go do lecznicy specjalistycznej, która zajmie się jego leczeniem. Aby zminimalizować zagrożenie tzw. karetkę covidową obsługuje jedna osoba: kierowca - ratownik.

Co łączy profesjonalny tor z przeszkodami dla fanów szybkiej jazdy sportowymi autami z kierowcami ambulansów stołecznego pogotowia ratunkowego? Okazuje się, że wiele, bo jazda karetką na sygnale po ulicach Warszawy

w godzinach szczytu coraz częściej przypomina jazdę po ekstremalnym torze z przeszkodami. Dlatego dyrekcja warszawskiego pogotowia ratunkowego swoich kierowców i kierowców-ratowników wysłała na szkolenie z doskonalenia techniki jazdy. Zajęcia odbywają się na profesjonalnym torze w Modlinie pod okiem najlepszych trenerów.

To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. Wcześniej na takich torach swoje umiejętności szkolili wyłącznie funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, kierowcy służb specjalnych, żandarmerii wojskiej, policjanci i kierowcy VIP.

 

Mało kto wie, że warszawskie pogotowie ratunkowe jest największe w kraju. Obsługuje 8% wszystkich interwencji medycznych z zakresu ratownictwa medycznego w Polsce, czyli 250 tys. rocznie. Oznacza to, że zespoły ratownictwa medycznego mają ich średnio ok. 500 na dobę. I choć o jakości pracy stołecznego pogotowia świadczą zarówno międzynarodowi audytorzy z jednostek certyfikujących, tytuły mistrzowskie zdobywane przez zespoły ratownictwa medycznego w mistrzostwach ratownictwa medycznego, jak i liczne e-maile i listy od wdzięcznych pacjentów, to szybkie

i sprawne dotarcie ambulansu do pacjenta w zakorkowanej stolicy potrafi być nie lada wyzwaniem. Korki, kierowcy nagminnie łamiący przepisy i wjeżdżający wprost pod koła rozpędzonych ambulansów to niestety norma.

Wydłuża się więc nie tylko czas dojazdu karetek do pacjentów, ale dodatkowo zwiększa się liczba sytuacji niebezpiecznych, które w prostej linii mogą prowadzić do wypadków i kolizji.
 

W stolicy znaleziono na to sposób. Kierowcy ambulansów – jako pierwsi w Polsce szkolą się na profesjonalnym torze

w Modlinie pod okiem wysokiej klasy trenerów ze szkoły bezpiecznej jazdy.
 

Kierowcy pogotowia uczą się nie tylko kontroli nad sobą, ale także tego, co zrobić, gdy auto wpadnie w poślizg

czy jak bezpiecznie hamować na śliskiej i mokrej nawierzchni. Szkolenia odbywają się często w ekstremalnych warunkach pogodowych, także we mgle czy przy silnych opadach śniegu.
 

Szkolenia składają się z wykładów teoretycznych i zajęć praktycznych, które odbywają się na torach szkoleniowym

i treningowo-sportowym. Tory składają się z czterech płyt poślizgowych, płyt z szarpakiem, przeszkód suchych i mokrych. Na nawierzchni jezdni wszystkich modułów szkoleniowych umieszczono oznakowanie poziome odwzorowujące autentyczne warunki drogowe.
 

Zajęcia teoretyczne odbywają się w szesnastoosobowych grupach. Zajęcia praktycznie również - z jedną tylko różnicą.

Do każdego kursanta przydzielony jest jeden instruktor i jeden samochód szkoleniowy. Wszystkie symulacje i ćwiczenia realizowane są w kontrolowanych warunkach jazdy, ale z dużą intensywnością, bo praktyka czyni mistrza. Kierowcy ambulansów zdają sobie sprawę, że gdy do ćwiczonych sytuacji doszłoby w naturalnych warunkach uznane zostałyby

za niebezpieczne.
 

Kierowcy ambulansów uczą się więc jak minimalizować niebezpieczne sytuacje na drodze i jak  minimalizować ryzyko jazdy.  
 

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że tylko w 2020 roku w całej Polsce doszło do 23 531 wypadków drogowych – rok wcześniej było ich aż 30 288. W zeszłym roku na drogach zginęło 2 480 osób, a jeszcze rok wcześniej aż 2 909 osób. W wypadkach w 2020 roku rannych zostało 26 456 osób. W porównaniu do 2019 roku, kiedy obrażenia odniosło 35 477 osób, liczba osób rannych zmniejszyła się aż o 9 021.

INFORMACJA DNIA

Stołeczne pogotowie ratunkowe wysyła na ulice miasta najnowocześniejsze karetki  (17.03.2021)

Warszawskie Pogotowie Ratunkowe bije rekordy wyjazdów do zakażonych koronawirusem COVID-19. W porównaniu

z marcem 2020 roku liczba interwencji podwoiła się średnio do 1400 wyjazdów. Przybywa chorych w stanie ciężkim

i krytycznym, a transmisja wirusa bije kolejne niechlubne rekordy. Dyrekcja stołecznego pogotowia ratunkowego uspokaja, że jest przygotowana na walkę z trzecią falą, a karetek w mieście nie zabraknie. Do Warszawy przyjechało

aż 29 supernowoczesnych ambulansów o wartości blisko 17 mln złotych. To historyczny, bo największy zakup sprzętu

od 1989 roku. Dyrekcja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i wkrótce do stolicy przyjadą kolejne ambulanse.

 

Każdego dnia to oni - ratownicy medyczni z warszawskiego pogotowia ratunkowego; walczą na pierwszej linii frontu

z koronawirusem COVID-19. Nie jest łatwo, bo kolejne warianty wirusa są bardziej zakaźne od poprzednich,

a to oznacza, że z każdym dniem wzrasta ilość wyjazdów do pacjentów. Dla porównania w marcu 2020, gdy wybuchła pierwsza fala; było ich dwa razy mniej, niż teraz. Są dni, że w rejonie operacyjnym WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ

w Warszawie liczba interwencji przekracza 1400 wyjazdów na dobę.
 

Walka z pandemią pochłania ogromne pieniądze, bo środki ochrony osobistej płyny do dezynfekcji czy testy kosztują krocie z drugiej strony mobilizuje do wymiany sprzętu i wielkich zakupów, które nie byłyby możliwe,

gdyby nie koronawirus.
 

Od roku dozbrajamy się na tą walkę. To rekordowe wydatki i zakupy – można powiedzieć, że historyczne, bo największe po '89 roku. Rewolucja dzieje się na naszych oczach. Kupiliśmy już 29 supernowoczesnych ambulansów za kwotę prawie 17 milionów złotych. Pieniądze pochodziły zarówno z budżetu państwa, samorządu województwa mazowieckiego,

jak i Unii Europejskiej. Wszystkie zakupione dla Warszawy i okolicznych miejscowości, które wchodzą w rejon operacyjny stołecznego pogotowia ratunkowego karetki to pojazdy typu „C". Są one przeznaczone dla zespołów ratownictwa medycznego.
 

To ruchome jednostki dedykowane intensywnej opiece medycznej. Zostały bogato wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt, by możliwy był zarówno bezpieczny transport, zawansowane leczenie, jak i  monitorowanie pacjentów.

Są w nich zainstalowane systemy ABS, ASR, który zapobiega poślizgowi kół napędzanych poprzez zmniejszenie przekazywanego w czasie jazdy przez silnik zbyt dużego momentu obrotowego, EBD, czyli w elektroniczny rozdział

siły hamowania czy ESP - system stabilizacji toru jazdy, hamulce tarczowe przednie i tylne – wentylowane.

W każdym ambulansie znajduje się defibrylator transportowy z możliwością teletransmisji danych medycznych

do centrum teletransmisji WSPRiTS Meditrans SPZOZ w Warszawie. Oznacza to, że w trakcie przewożenia pacjenta

do szpitala możliwe jest prowadzenie konsultacji kardiologicznych w czasie rzeczywistym (telemedycyna).

Są także transporter i nosze transportowe, a także profesjonalne urządzenia do mechanicznej kompresji klatki piersiowej czy krzesełko kardiologiczne samojezdne.
 

Taka ilość zakupionego sprzętu plasuje stołeczne pogotowie ratunkowe na wysokich miejscach w europejskich rankingach.
 

Jeśli ktoś chce wiedzieć, jak będzie wyglądać przyszłość Państwowego Ratownictwa Medycznego to warto zobaczyć

nasz sprzęt, by przekonać się, jak mocno technologia i rozwiązania, o których się nam nie marzyło jeszcze kilka lat temu wchodzą, do karetek i rewolucjonizują zespoły ratownictwa medycznego w Polsce. Dzisiaj w stolicy mamy prawdziwe szpitale na kółkach, które na jakiś czas mogą zastąpić stacjonarny szpital. Z dumą mogę powiedzieć, że co trzeci ambulans, który jeździ po ulicach stolicy ma od dwóch tygodni do dziewięciu miesięcy. W dobie trzeciej fali i trwającej

od roku walki z Covid-19 nowe karetki podniosą zdolności operacyjne zespołów ratownictwa medycznego, co nie jest bez znaczenia szczególnie teraz, gdy rośnie liczba wyjazdów do pacjentów. Warto dodać, że pandemia kiedyś się skończy,

a nowoczesny sprzęt zostanie i będzie ratował zdrowie i życie mieszkańców stolicy.
 

Warszawskie pogotowie ratunkowe to największa tego typu firma w kraju. Bierze udział w 8% wszystkich interwencji medycznych z zakresu ratownictwa medycznego w Polsce. To aż 250 tys. wyjazdów rocznie, czyli średnio 500 na dobę. Dodatkowo pięć procent ze wszystkich ambulansów, którymi dysponuje Polska pracują w WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ

w Warszawie. Każdego dnia w rejonie operacyjnym stołecznego pogotowia ratunkowego pracuje 80 karetek oraz cztery ambulanse specjalne tzw. ambulanse covidowe, które zostały skierowane wyłącznie do obsługi transportów pacjentów realizowanych na zlecenie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej tzw. POZ. Na każdej zmianie pracuje w nich prawie 300 osób.

INFORMACJA DNIA

TRZECIA FALA PRZYBIERA NA SILE

Stołeczne pogotowie ratunkowe ma pełne ręce roboty (22.03.2021)

Trzecia fala jest jak tornado. Wirus bez litości zakaża wszystkich, których spotka na swojej drodze. Teraz wystarczą zaledwie dwie minuty bez zachowania dystansu społecznego, by się zakazić. „Ta wojna, wygląda inaczej, niż podczas pierwszej i drugiej fali" - mówią ratownicy medyczni z Warszawskiego Pogotowia Ratunkowego, którzy od kilkunastu dni mają pełne ręce roboty. Liczby porażają. Tylko w stolicy i ościennych miejscowościach zespoły ratownictwa medycznego wyjeżdżają do pacjentów średnio 800 razy na dobę. Od 30 do 40% tych interwencji dotyczy osób zakażonych COVID-19 w wielu od 20 do 50 lat, których stan zdrowia w wielu przypadkach wymaga hospitalizacji.

 

Brytyjska mutacja wirusa to od kilku dni główny powód trzeciej fali COVID-19 w Polsce i w stolicy. Odpowiada już za od 60 do nawet 80% wszystkich zakażeń. Widzą to w stołecznym pogotowiu ratunkowym. Parkingi 38 stacji wyczekiwania

są puste, a zespoły ratownictwa medycznego non stop są wysyłane przez dyspozytorów do kolejnych interwencji.
 

W ubiegły piątek w stołecznym pogotowiu padł rekord ilości dekontaminacji. Było ich aż 260, czyli najwięcej od początku wybuchu pandemii. To 260 przymusowych postojów i chwilowych wyłączeń ambulansów z systemu państwowego ratownictwa medycznego.
 

Zgodnie z przepisami dezynfekcja ambulansu musi być bowiem przeprowadzona po każdorazowym przewiezieniu pacjenta chorego na COVID-19 (lub podejrzanego o zakażenie) do szpitala, by wyeliminować ryzyko zakażenia innych pacjentów lub załogi karetki. Żeby dezynfekcja karetki była skuteczna, środek czyszczący musi znajdować się na noszach, podłogach czy ścianach minimum 40 minut.
 

Lawinowo rosnąca ilość dekontaminacji to tylko wierzchołek góry lodowej.
 

Pogotowie z pandemią walczy od roku, ale tego, co teraz się dzieje nie można porównać z pierwszą i drugą falą.

Teraz WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ w Warszawie realizuje dwa razy więcej wyjazdów, niż w marcu 2020 roku, gdy średnio na dobę było ich od 400 do 450 interwencji. Od kilkunastu dni dyspozytorzy odbierają nawet 2000 telefonów

na dobę. Osiemset z nich kończy się wyjazdem, ale są dni, że wyjazdów jest nawet 1400 razy na dobę. 30/ 40% z nich dotyczy pacjentów zakażonych COVID-19. Średnia wieku to 30 – 50 lat. Często spada im saturacja poniżej 90%

i wymagają hospitalizacji.
 

Coraz więcej hospitalizacji

 

Każdego dnia do mazowieckich szpitali trafia od 50 do nawet 150 osób z COVID-19. To młodzi, mobilni i aktywni społecznie ludzie. Stan wielu z nich pogarsza się po dwóch dniach i wymagają intubacji. Lekarze nie ukrywają, że teraz przebieg choroby jest inny, niż wcześniej. Jej przebieg kliniczny jest bardziej skomplikowany, a pacjenci muszą być dłużej hospitalizowani.
 

Rekord bije rekord

 

Warszawskie Pogotowie Ratunkowe bije też kolejne dzienne rekordy związane z ilością pobrań materiału biologicznego niezbędnego do wykonania testów w kierunku COVID-19. Narodowy Fundusz Zdrowia w stolicy zakontraktował szesnaście zespołów WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ, które tym się zajmują.
 

Do 21 marca stołeczne pogotowie ratunkowe zrealizowało 6424 pobrań, tymczasem przez cały luty było ich 4788.  

W pierwszym tygodniu lutego ratownicy pobrali niewiele ponad 800 wymazów, a w drugim tygodniu marca było to już prawie 2 tys. Każdy dzień przynosi kolejny rekord. I tak na przykład wczoraj, czyli w niedzielę zespoły wymazowe wykonały 300 wymazów, a 21 lutego – 113. Szturmowany jest też punkt wymazowy na ul. Woronicza. Przed punktem każdego dnia ustawiają się długie kolejki.
 

Stołeczne pogotowie ratunkowe od roku walczy na pierwszej linii frontu z COVID -19. Na każdej zmianie to prawie 300 osób – w całym „ Meditrans" prawie 1400. Od pierwszego dnia zespoły ratownictwa medycznego zostały wyposażone

we wszystkie potrzebne środki ochrony osobistej, by ograniczyć możliwość zakażenia się SARS Cov-2 do minimum.

Dało to efekty. Żaden z ratowników nie zaraził się koronawirusem bezpośrednio od pacjenta. Dodatkowo personel pogotowia jest już także zaszczepiony dwoma dawkami, co daje im więcej nadziei na lepsze jutro. Od marca 2020 roku samorząd województwa mazowieckiego, jako pierwszy i jak dotąd jedyny w Polsce uruchomił także specjalną pulę środków na wypłatę tzw. samorządowych dodatków covidowych. W WSPRiTS „Meditrans" SPZOZ w Warszawie są one wypłacane do dzisiaj.

WOJEWÓDZKA STACJA POGOTOWIA RATUNKOWEGO 

i  TRANSPORTU SANITARNEGO "MEDITRANS" SPZOZ

W WARSZAWIE

Deklaracja dostępności